Popularne posty

niedziela, 22 grudnia 2013

Świąteczna jaskinia


W trakcie porządkowania, pomiędzy pieczeniem ciasta a ugniataniem ciasta na pierogi, lekko świątecznie przyozdobiłam swój pokój. Udało mi się zebrać poduszki w jednym miejscu i zawiesić tajemnicze światełka. Jest pięknie i nastrojowo.
Trochę tylko martwi mnie brak śniegu, ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Mogę chodzić w jesiennych butach i bez czapki!

Oto mój pokój już dzisiaj! Kto zazdrości?


A moje czerwone końce włosów zmieniły się na blond! Zdjęcie jutro!