Popularne posty

niedziela, 3 czerwca 2012

Brafitterka? Tak, polecam!

Kochani dzisiaj opiszę mój nowy zakup. Kto to taki jest ta Brafitterka? Otóż jest to osoba która zajmuje się dobieraniem biustonoszy! Wybrałam się ostatnio do takiego sklepu ponieważ była w nim przecena i jestem bardzo miło zaskoczona!

Li PARIE bo właśnie o ten sklep mi chodzi. Wiedziałam, że można tam dobrać dobrze biustonosz i wiedziałam też, że są strasznie drogie dlatego nigdy tam nie zaglądałam. Ostatnio podkusiła mnie przecena i trwający dzień dziecka :)

Gdy weszłam do sklepu Pani od razu zapytała mnie o rozmiar. Zdziwiona powiedziałam, że w sumie nie wiem. Pani zaprosiła mnie do przymierzalni, poprosiła o rozebranie do biustonosza i zmierzyła. Kiedyś wydawało mi się, że noszę rozmiar 75B i jakie było moje zdziwienie gdy okazało się, że mój rozmiar to 60DD. W biustonoszach które kiedyś nosiłam denerwowało mnie, że cały czas podjeżdżają mi wyżej przy każdym podniesieniu rąk oraz, że cały czas spada mi ramiączko! I wiem już jaka była przyczyna - źle dobrany rozmiar.

Pani brafitterka przyniosła mi do przymierzalni biustonosz i powiedziała a raczej pomogła mi go założyć. Tak więc biustonosz zakładamy tak:
1. Zapinamy biustonosz pod piersiami na najdalszą haftkę tak żeby fiszbiny biustonosza znajdowały się dokładnie pod piersiami.
2. Zakładamy ramiączka i regulujemy je.
3. Układamy biust w miseczce tj przeciągamy biust do przodu ciągnąc jednocześnie miseczkę do tyłu.

Popatrzyłam w lustro i poczułam się świetnie. Biustonosz leżał idealnie, jak żaden inny. Mogłam swobodnie podnosić ręce i nic mi się nigdzie nie przesuwało. Po prostu super! Dlatego postanowiłam sprawić sobie taki prezent zwłaszcza, że był dzień dziecka. Biustonosze może nie są tak bardzo tanie ale na przecenie ich ceny są porównywalne do tych z Intimissimi czy Triumfa a dobrane są dokładnie tak jak trzeba.

Dlatego dziewczyny, polecam Wam serdecznie ten sklep bo wyjedziecie z niego naprawdę zadowolone. A Wy kupowałyście kiedyś tam bieliznę? Jak się Wam ją nosiło? Jak sprawowała się w praniu i po praniu? 

A w poniedziałek wybieram się zrobić nowy kolczyk:) Czekajcie na efekty w połowie tygodnia. Mam nadzieję, że nie będę już wtedy zapuchnięta :P